[x] Jakoś tak nieczęsto piszę, a tu niedziela
[x] niedziela, 25 czerwca 2006
[x] 14:20:05
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [1]
Nom, i byłam w Kościele (tak, był i jest KAWAII ^^ - Już wiem o co zapyta większość z was ^^"). Poza tym jak widzicie dodałam muzykę do mojego blogasa. Ehh... to X - Japan, pomyśleć, że to J*Rock ^^"" . Mam jeszcze zapasik innych piosenek, które również są piękne. Szablonu nie zmieniam - wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale mi się strasznie podoba. Hikitsu jest SWEET, więc chcę jeszcze sobie na niego popatrzeć ~_^ . Jak widzicie nadal siedzę w J*Music, anime też oglądam - aktualnie kręcę się w okół FAKE OAV. Szkoda, że czasu tak mało na to wszystko. Inna sprawa to to, że mam zamiar ściąć włosy na krótko i przefarbować je na czarno (wiem, że mi bije na dekielek ^^""). To chyba z nudy (o_0? Ja się nudzę?!). Nie ważne, tak mi jakoś się zachciewa i tyle. Z fanfikami jest ciężko ostatnio, bo nawet nie mam kiedy się za nie zabrać (oj, trzeba znaleźć czas nawet jeśli noce miałabym zalewać ^^"). Cóż poza tym? Niewiele. Jak widzicie - albo i nie ^^"" - zmieniłam też linki. No, rozrasta mi się to wszystko :) . Hehe... Asitaka nadziała się na bloga z Weiss Kreuz Yaoi Fanfiction i się zgorszyła trochę. Pff... hahahahahahahahahaha...!! Biedna, ja już mam swoje lata i takie rzeczy mnie nie ruszją (no, zależy pod jakim względem ^///^), ale ona... Uczy się powoli jak to wygląda wszystko w świecie mangi i anime. No, ja nie odpowiadam za zdrowie psychiczne moich przyjaciół (a zwłaszcza Kir-kun ^^ - Hihi... a blogasy yaoi jakoś weszły jej w krew). Tak więc, zanim zaczniecie coś czytać zastanówcie się 11 razy - to nie dotyczy raczej moich notek, bo one są - no, może i nie są normalne, ale bezpieczne na pewno - nieszkodliwe! Ale mnie Asitaka rozbawiła! Aha... Zapomniałabym! Widziałam się z nią ostatnio i z Agashi_san też. Były w Brzesku (z całym przedszkolem ^^"). Mimo wszystko muszę przyznać, żę było EXTRA! No, to ABAYO!
[x] Moje marzenia co do Mundialu 2006
[x] wtorek, 20 czerwca 2006
[x] 18:35:16
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [2]
Zacznę od moich oczekiwań jakie powinien spełnić tegoroczny Mundial (już i tak załamka totalna, więc warto ratować marzenia). Z grupy A powinny wyjść - Polska i Niemcy (no, niestety wyszli Niemcy, a Polska wraca do domu), grupa B - Paragwaj i Szwecja (sprawa ciężka, bo są tu jeszcze Anglicy, ale już po ptakach - jak to się mówi - Paragwaj wraca do domu, reszta nie wiadomo), grupa C - Argentyna, Holandia, grupa D Portugalia, Meksyk, grupa E - Czechy, Włochy, grupa F - Japonia, Brazylia, grupa G Francja, Szwajcaria, grupa H - Ukraina, Hiszpania. Załamek już zaliczyłam sporo, więc mam nadzieję, że na tym się skończy. Poza tym wszystkim ^^ to Chyba napiszę swoją autobiografię i zatytułuję ją "Przygód kilka Karoliny zboczylka" ^^ . Już słyszę te wszystkie pytania:
Ktoś (ktokolwiek z moich znajomych, którzy mnie znają) - coś Ty znowu wymyśliła?!
Kirhan_san - Ja? Nic ^^ . Przecież mnie znasz.
Ktoś - No, właśnie. Znam Cię i dlatego się boję.
Kirhan_san - No, bez przesady. 'Czy te oczy mogą kłamać...?' (zaczyna śpiewać)
Ktoś - Błagam tylko nie śpiewaj!
Kirhan_san - O.K. Będę nucić ^^
Ktoś - LITOŚCI!!
Kirhan_san - Hehe... ^^"
Ktoś - No, to. Coś Ty wymyśliła?
Kirhan_san - Nic ^^
Ktoś - Popatrz w lustro.
Kirhan_san - No i co? (patrzy)
Ktoś - Co widzisz?
Kirhan_san - Mój głupi uśmiech ^^"
Ktoś - No właśnie. Strach się bać!
Tu macie mój mini fanfik. Właśnie takie fanficie (no, może podobne) znajdują się na moim blogu, do którego reklamę tu zamieszczam.
Zapraszam was tam!
[x] Ogłoszenia parafialne (niedziela) ~_^
[x] niedziela, 18 czerwca 2006
[x] 14:36:53
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [6]
W Kościele był Ravsuke_san! Eh, On jest wspaniały. Trzymał patenę po mojej stronie! Szata przysłaniała Mu niemal całą dłoń (a jaki piękny zapach się unosił ^^ na bank Jego balsamu po goleniu Nivea for Men). Wyglądał wspaniale! Majestatyczny, piękny, poważny... Anioł! Hehe i szedł z Krzyżem *,* . Poza tym to mam zamiar napisać tu jeszcze coś. Oglądałam już całą serię Weiss Kreuz (Boże, jakie to piękne T^T !). A tak z innej beczki... Moja zdesperowana mama chce mi znaleźć chłopaka! Odbiło kobicie jak nic! Nie podoba jej się to, że tylko w domu siedzę i mecze oglądam - o przepraszam pół dnia siedzę u taty w pokoju i faktycznie oglądam mecze (wczoraj Czesi przegrali z Ghaną, a Włosi zremisowali z USA! Będę płakać!! Ja chcę Czechów i Włochów w 1/8 Finałów!). Resztę dnia albo jestem na komputerze, albo pisze fanfiki. Co za baba, no! Agashi_san na pewno nie ma takich problemów! Inna sprawa to to, że omal się nie wkopałam u mamuśki. Zauważyła mój podejrzany uśmieszek, który mi z twarzy nie chce zejść od dobrego tygodnia i pyta co ja sie tak uśmiecham głupio. Oj, gdyby kobita zauważyła, że ja wtedy coś czytałam... Dobrze, że to był tylko podejrzany, głupi uśmieszek, a nie sprośny *///* . Tak to już jest jak się czyta fanfiki o takiej tematyce jak ja! Dobrze, że nie muszę się dokładnie tłumaczyś ze wszystkich moich głupich min (oj, było by tego), ale co ja bym wtedy jej powiedziała? Nie pokażę jej przecież co robię na necie (co czytam i piszę), bo by mnie od razu na leczenie wysłała (a może mi się to przyda *myśli* - nie raczej nie). No, ale co jak co... a ja muszę zebrać swoją ekipę i na miasto ruszyć. Przynajmniej miałybyśmy tam z dziewczynami zajęcie. Oceniałybyśmy facetów czy mają ciągotki do chłopców, czy nie (yaoi sie kłania ^^), po zachowaniu i wyglądzie zewnętrznym zgadywałybyśmy zawód danego kolesia i porównywałybyśmy ludzi do postaci z m & a. Może wydaje się wam to głupie, ale tak na prawdę pomysł jest niekulawy (ja na to wpadłam - widzć, że czytam dziwne fanfiki ^^") A teraz dam wam krótką lekcję tego jak rozpoznać moją paczkę ^^ .
Jeżeli zobaczysz idące co najmniej dwie dziewczyny, z których:
jedna będzie obserwowała facetów z dziwnym uśmieszkiem na twarzy - żeńska realna forma Schuldich'a
(grunt to mieć idola ^^") to to na bank ja - Kirhan_san.
Jeśli dziewczyna będzie obserwować chłopaków i co jakiś czas uśmiechać się mówiąc "O, ten jest fajniutki" - Krillin mi się przypomniał ^^"
- to macie do czynienia z Agashi_san.
Jeśli jedna z nich ogląda się za chłopakami, jest wybredna i oczy jej się świecą na widok cukierni - nie no Bunny Tsukino, no!

to na 100% jest to Asitaka.
Ale jeśli jest to typowy wesołek, któremu uśmiech - szeroki (jak na budyniu) - z twarzy nie schodzi , a za facetami nie ogląda się prawie w ogóle - Son Goku jak nic
to powitajcie Kathasii.
Za to dziewczyna, która uśmiecha się delikatnie i nieśmiało, ukradkiem patrzy na chłopaków i ich ocenia - Yuri Tanima

to jak nic jest to Mariosu_chan.
A poważna dziewczyna, która mało co mówi, a każdego przechodzącego samca (^^") ogląda uważnie i ukradkiem - Kaworu Nagisa no, jak nic

to na pewno Rokshii.
Ale jeśli traficie na 6 osobową grupę dziewczyn, które:
-oceniają, czy facet ma ciągotki do młodych chłopców ,
-po stroju, sporobie zachowania, chodzenia zgadują zawód mężczyzny,
-porównują ludzi do postaci z mangi i anime
to witajcie w naszym świecie! Ta taka rozdarta dziewczyna o podejrzanym uśmieszku, która tłumaczy swoje podejrzenia najdokładniej to ja ^^ hehe...
[x] Czwartek - Boże Ciało
[x] czwartek, 15 czerwca 2006
[x] 11:57:53
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [2]
Byłam w Kościele (każdego kto czeka na wątek Ravsuke_san, od razu powiadamiam, że nie było Go dzisiaj). Ostatnio nie mam nawet czasu na siedzenie przy komputerze. Codziennie oglądam 2 lub 3 mecze (zależy ile jest w telewizji jaką posiadam), piszę fanfiki, czytam fanfiki, oglądam anime (ale bardzo mało bo nie mam czasu - mecze sie kłaniają) i tak cały czas. Tata załatwił mi nawet wejściówkę do pracy swojego kolegi, dzięki czemu mogłam oglądnąc powtórkę meczu Japonia vs. Australia. Mimo, że moi kochani Japończycy przegrali 1:3 to i tak byli o wiele lepsi. Ehh... Mówię wam niesamowicie grali! Skoro jestem przy tym temacie to zamieszczę tu link do niesamowitej fotki Shunsuke Nakamury. Kawaii jak słowo daję! (dla nie kapujących trzeba kliknąć na napis "Shunsuke Nakamura" - patrz niżej).
-----------> Shunsuke Nakamura <-----------
Coś pięknego, prawda? ^^ No, właśnie. Teraz już wiecie co całymi dniami robię ^^ . Podziwiam bishonenów ^^ . Ale zaznaczam, że wolę to jak oni grają!! Powinnam zrobić cos by ta notatka była w końcu dłuższa, ale o czym tu pisać? Hmm... Myslę, myślę i... nic ^^" . Przecież nie będę wam tu pisać recenzji z meczy... E, to jest myśl! ^^ . Żartuję. Widziałam za to mojego wspaniałego, cudownego Zizou! Załamał się troche biedaczek po kiepskim meczu ze Szwajcarią (nie było w ogóle Murata Yakina, a Hakana siedział ma ławce). Dalej będzie lepiej - trzymam kciuki. Portugalia grała bardzo dobrze (Ehh... oni to potrafią zachwycić), a Messsi (Argentyna) siedział na ławce podczas meczu - szkoda bo on jest rewelacyjny. O.K. Na teraz to tyle. Miłego dzionka życzę ^^ .
[x] Słów kilka ^^
[x] niedziela, 11 czerwca 2006
[x] 10:54:30
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [0]
Jakoś mi się żyje... Dziś w Kościele przeżywałam po prostu jakieś zachwiania równowagi psychicznej (nie bierzcie tego dosłownie ^^"). Widząc Ravsuke_san tak zaczęło mi się we łbie przewracać (o ludzie, jak On wyglądał niesamowicie i ten Jego przepiękny głos...). Może to dlatego, że już od tygodnia nie zamieniłam z Nim nawet słowa? Kto wie, w każdym razie niesamowite doznanie! Teraz przez pół dnia nic tylko mecze oglądam bo są Mistrzostwa Świata w piłce nożniej (ja kocham ten sport!). Nawet fafiki piszę (niemcy już mają swój, polacy muszą poczekać, a co dalej się okaże). Zabieram się też powoli za fanfiki na temat Weiss Kreuz (kawaii anime!). Oglądnęłam kilka odcinków D.N.Angel (bo na 25 odcinków przygód Weiss`ów jest w tej chwili tylko 21). Pierwszy odcinek Gravitation też mam już za sobą (reszty nie ma T_T). To byłoby chyba na tyle. Zastanawiam się na blogasem z fanfikami na mylogu, ale z moim zapędem do pisania na komputerze będzie ciężko ^^" . No, cóż, jakoś to będzie. Na razie to tyle. Do następnej notki.
[x] Kilka słów na dziś :)
[x] czwartek, 8 czerwca 2006
[x] 11:35:52
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [0]
No, przyda się coś napisać ^^ . Tak więc... Przeszło mi załamanie mojego natchnienia. Mam ostatnio ciągle dobry humor. Nie nudzę się już. Czyli jak łatwo się domyśleć znalazłam sobie zajęcie ^^ . Oglądam anime, cieszę się przy tym jak dziecko, zachwycam się bishonenami, powróciło moje zafascynowanie pewnym tematem, jednak z mangi i artów przerzuciłam się na opowiadania (znów nie wiecie o co mi chodzi ^^). Dodać do tego j*music (j*pop) i klipy z anime... Czyli inaczej mówiąc, znów żyję japońską animecją ^^ . Aktualnie oglądam Weiss Kreuz i ślinie się na widok Kena Hidaki =D~ . Hehe... ~_^ . Tak to teraz wygląda. A może to nie anime itd., ale moje tabletki na alergię tak działają *myśli*? Albo te spreje do nosa, które mi lekarka przepisała... Kto wie ^^ . Liczy się to, że jestem taka jakaś weselsza i słucham sobie muzyki z anime (i nie tylko z anime), podziwiam piękną kreskę, dech mi zapiera kiedy oglądam Weiss Kreuza itd., itd. ^^ . Czyli jest dobrze (przynajmniej teraz). Aha... Omal nie zapomniałam. Zamieszczę niedługo linki do wszystkich odcinków Yami no Matsuei oraz innych takich rzeczy i naturalnie linki do teledysków. I nie zapomnę o fotkach ^^ . Na razie to tyle ^^ .
[x] Ogród, róża - kilka mądrości, nie z botaniki :)
[x] wtorek, 6 czerwca 2006
[x] 09:56:41
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [1]
Dziś mnie wzięło na to by napisac kilka słów o ogrodzie... Nie! To nie lekcja biologii, botaniki, ani też porady farmera. Nie, nie, nie zielnik to to też nie będzie. Chodzi mi o pewne mądrości, które gdzieś wyczytałam. Jedna z nich nawiązuje do kwaitów (patrz W.I.T.C.H. 75). Słowa te wypowiada mama Irmy: "Patrz... te margerytki wszystkie zakwitły. Róża, najcenniejszy kwiat, jeszcze się nie rozwinęła. Ona ma swój czas, ale kiedy zakwitnie będzie najpiękniejszym kwiatem. Jedynym błędem jaki może popełnić róża, jest szukanie sposobu, by być taką samą jak margerytka!". Słowa te kierowane są do Irmy, która uważa się za jeden wielki błąd - "Przypatrz mi się. Widzisz? Ja cała jestem jedną wielką pomyłką! Mam indycze kolana i kacze stopy! Mam policzki jak chomik, wygląd jak puchacz i nierówne dziąsła!". Mam nadzieję, że teraz dokładnie rozumiecie jaka mądrość kryje się w słowach mamy. Inna sprawa to Ogród. Nie chodzi mi tu bynajmniej o taki jaki część z was ma zapewne przed domem. Już nawet nie pamiętam gdzie to czytałam. W całej tej historii chodziło o to, że ludzkie serce, dusza są jak piękny ogród do którego niekażdy ma wstęp. Człowiek wpuszcza do niego jedynie wybrane osoby. W moim życiu jest sześć osób, które nie muszą mieć kluczy, ani zaproszenia by wejść do mojego Ogrodu. Tymi osobami są dziewczyny z mojej paczki i Rav_san. Inni albo muszą mieć zaproszenia, albo klucze, jednak są też tacy, którzy nigdy do niego nie wejdą. Na tym właśnie wszystko polega. Widzicie teraz, że nie chodziło mi tu o jakieś tam nudne lekcje ogrodnictwa. Poza tym gdyby miało tak być zamieściłabym tu zdjęcie mojego pokoju, bo np. tata nazywa go zielnikiem ^^" . Nie wiem czemu. Mam tu zaledwie 3 róże (nie licząc kilku mamy, które muszę w końcu wynieść). Każda z tych róż ma swoją historię i swoje znaczenie. Jednak jedna z nich ma dla mnie szczególne znaczenie i jest bezcenna (nie, nie jest ze złota, pamiątką rodzinną to ona też nie jest). Kilka osób wie, dlaczego jest ona dla mnie tak ważna ^^ . Wspomnę tu jeszcze o tym, że trafiłam wczoraj na wspaniałe opowiadanie o miłości. Nic więcej nie mam zamiaru pisać na ten temat. A tak zupełnie z innej bajki... Wiem co bym powiedziała, gdyby okazało się, że Anioł jest tak na prawdę Szatanem (nie wiecie o co chodzi, nie szkodzi kiedyś o tym pewnie napiszę). Jedno krótkie zdanie: "Jak słodko..." - nieobecny, lekko szalony wzrok utkwiony w bezkresnym oceanie oczu, delikatny uśmiech i (szaleńczy śmiech ^^ - żartuję oczywiście)... i nic więcej...
[x] Niedziela (ale mi to nowość ^^")
[x] niedziela, 4 czerwca 2006
[x] 12:11:48
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [2]
No i znów mamy niedzielę! Jak ja kocham ten dzień tygodnia ^^ .
Daj mi siłę Twą.
Duchu Święty przyjdź
Duchu Święty przyjdź
Niech stanie się cud przemiany serca!
Daj mi siłę Twą, abym stał się bezsilny
Daj mi swoją moc, abym stał się łagodny
Daj mi mądrość swą, abym stał się prosty
Daj bogactwo Twe, abym stał się ubogi
Daj mi radość swą, bym potrafił się smucić
Daj sprawiedliwość Twą, bym potrafił nie walczyć
Daj mi słowa Twe, abym umiał zamilknąć
Daj mi życie Twe, abym umiał umierać
No, co? Przecież wiecie co to jest ^^" . Hmm... Kilka słów o Ravsuke_san by się pewnie przydało... No, tak więc... Był w Kościele! Dużo tego, wiem ^^" . Niestety nie mogę w tej chwili nic więcej napisać. Bo nie ma co! Znów myślę nad jakimś szalonym, walniętym pomysłem - blahahahahaha... (szaleńczy śmiech jeśli ktoś nie zauważył). Za dużo fanfików, stanowczo za dużo fanfików ^^" . Mama chce mnie wziąć dziś do Jurkowa... Ciekawe po co? *myśli* . No, cóż. Nie ważne! Jechać, czy nie jechać? Nie za bardzo mi się chce, ale jeśli tu zostanę to nie dostanę mojej mangusi (czty. FullMetal Alchemists" tom 2). Ciężka sprawa. Chyba jednak pojadę. W domu nie mam co robić o_0? Przecież ja zawsze mam co robić (nudzić się ^^). Chyba do mnie natchnienie powraca, więc warto by było je zatrzymać dłużej, tylko czy ono zostanie? Hmm... A jeśli zwieje, jak nie pojadę? A jeśli zwieje, jak pojadę? Kurcze! Już sama nie wiem. A gdyby mi tak dziewczyny kilka moich rysunków zeskanowały? To jest całkiem nie kulawy pomysł... ^^ Hehe... Chyba jednak pojadę. A jeśli mnie wyrolują? Chwila looknę do moich rysuneczków, czy się opłaca cokolwiek skanować... O.K. Wróciłam! Nie opłaca się! ;((( Większość to szkice ołówkiem... Poza tym brakuje im wiele do doskonałości. No, może jedna z dwóch par, które narysowałam jest całkiem, całkiem... 0_o Co ja bredzę?! Tylko ten FMA mnie przyciąga do wyjazdu, ale zobaczymy, czy się z domu ruszę. Ludzie, jak zimno! Nic tylko pod kocem siedzieć (tylko, że niewygodnie). W domu to ja mam taką temperaturę, że muchy w loce pozamarzały! Ehh... Zupełnie jak w zimie (tylko, że lato mamy). Nic tylko choinkę ubierać, sanki wyciągać i jazda na góreczkę ^^ . O, tak. W moim wieku to nikt by się nie dziwił ^^" . Fanfików mi brakuje! Widać to od razu ^^""" . Jak by to zrobić, żeby sie wyrobić, ale nic nie zrobić? (czyt. jak dorwać moją mangę jeszcze dziś, nie wychodząc z domu?). Nie da się T-T . Deszczyk pada - Karolcia się cieszy... Tak, tak, jasne! Już mi nawet bić zaczyna... Wracając do sprawy (zanudzam nadal) - Agashi_san mnie olała na rzecz anime, Asitaka nie ma czasu na nic... Wszystko mówi mi "Nie jedź, siedź w domu!", ale ten FMA mnie tak ciągnie!! Gdyby go ten młotek Tomotsu zabrał łaskawie to by mu się coś stało! Dwa razy miał okazję! No, ale nie powiem dziewczyny też mogły go przynieść i walnąć nim tego ciołka w łepetynę! Zawalili wszyscy poza mną! Tak to już z nimi jest. Jak coś chcesz to załatwiaj to sam, bo inaczej nic nie osiągniesz! A, ja myślałam, że to tylko w mangach jest możliwe T-T . O.K. Zanudzam dziś jak mało kto... Hehe... Straszną będziecie mieli śmierć (przez zanudzenie ^^).
[x] Nuda, nuda, nuda!! + Jednoskrzydłe Ptaki
[x] sobota, 3 czerwca 2006
[x] 18:45:09
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [0]
Kilka spraw organizacyjnych (nie lubię takiego stwierdzenia, ale nie mam innego):
1. Jak widzicie zmieniłam szablon na Hikitsu *-*
2. Wiem, że notki są mało widoczne, ale ten kolor do tego pasuje, więc go nie zmieniam.
3. Nudzi mi się tak bardzo, że muszę tu coś napisać (chociaż nie bardzo wiem co).
4. Czas przejść do normalnej notki...
Jest sobota. Na polu zimno (w domu z resztą też). Jak zawsze siedzę przed komputerem. Nie mam jak oglądać Weiss Kreuz, bo komputer chodzi za wolno. Żal mi po raz kolejny zmieniać szablon, więc tego nie robię (chociaż mam taką ochotę). Miałam już wczoraj pisać o Jednoskrzydłym Ptaku, ale mi to z głowy wypadło. Napiszę o tym dziś. Na wzmiankę o takim stworzeniu wpadłam w "Seimadenie". Na pierwszej stronie 7 tomu tej mangi jest rysunek (zamieszczam go niżej) z Aniołem. Japońskie znaczki jakie przy nim (Aniele na rysunku) widzicie oznaczają: "Jednoskrzydły Ptaku, czemu nie odnalazłeś swej drugiej połowy? To tęsknota twej duszy doprowadzi Cię w końcu do twego przeznaczenia. Jednoskrzydły Ptaku, nie możesz wznieść się tylko z jednym skrzydłem. To pragnienie odnalezienia miłości swobodnie wznosi się wśród chmur. Zaiste, jesteś Jednoskrzydłym Aniołem." Piękne, prawda? Tekst ten odnosi się do Tetiusa (postać z mangi Seimaden). Wypadałoby przytoczyć tu historię jaką zawiera ta manga... Ehh... Niech będzie - wielkie streszczenie. Tetius jest Demonem, który przypomina Anioła (to szczegół). Służy Lauresowi - Władcy Demonów. Teti kocha Lauresa, lecz ten nie widzi świata poza Hildą (taka jedna dziewczyna, co to w poprzednim wcieleniu była z Rodem, a teraz zakochała się w Lauresie). Tetiusa do szaleństwa kocha Zardi - stary Władca Demonów, któredo ożywił Teti. O.K. Wiem, wiem. Nic z tego nie rozumiecie. Nie weim jak wam to inaczej powiedzieć... No, tak. Dałoby się to zrobić, ale mi się nie za bardzo chce. Uff... I co teraz? Najlepiej by było gdybyście przeczytali tę mangę (jest świetna - moja kuzynka uwielbia tu wątek miłości Lauresa i Hildy, ja zaś Tetiego i Zardiego). Ale miałam pisać o co chodzi z tymi Jednoskrzydłymi Ptakami... Jednoskrzydłe Ptaki - (Hiyoku No Tori - jap.) legendarne jednoskrzydłe ptaki, które mogą latać jedynie gdy połączą się w pary. Teraz już chyba rozumiecie, dlaczego tak fascynuje mnie ta legenda. Szkoda, że nie ma nic o niej po polsku. Trzeba będzie załatwić sobie słownik japońskiego i przetłumaczyć teksty na stronkach o tym. Zrobiłam szablon, który jest właśnie na tej podstawie. Rysunak taki jak ten poniżej, tekst będący tłumaczeniem napisów na obrazku i jest. Nie wiem kiedy go zamieszczę. Jak na razie to nawet nie bawią mnie szablony. Załamka totalna! Nudzi mi się nieubłaganie. Moja wena wyjechała pewnie na wakacje (tacy to mają dobrze). Książek nie piszę, wierszy nie piszę, rysunków nie rysuję itd. Nic tylko siąść i płakać. Ja długo nie wytrzymam. Ostatnio kiedy miałam taki kryzys natchnienia, omal nie wpadłam w depresję. "Źle się dzieje w państwie Duńskim" (cytat z "Hamleta" Wiliama Shakespearea). No, i co teraz? Zaraz skończę pisać i... no właśnie! Co po "i"? Nie mam natchnienia na fanfiki, nie mam nic poza nudą! Co za wakacje! Kto wie, czy jeszcze czegoś tu dziś nie napiszę, więc musicie być przygotowani na kolejną porcję nudy!
[x] Hehe... To znowu ja :)
[x] piątek, 2 czerwca 2006
[x] 16:08:36
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [1]
Wiem, wiem... Ileż razy dziennie można cos pisać na blogu... A co ja poradzę, że mi się tak jakoś zachciało? ^^ . Mam dla was piosenkę, o której pisałam wcześniej. Poza tym mam też tekst przepięknej melodii, którą słyszałam wraz z teledyskiem z Yami no Matsuei. Mówię wam, ale miałam dziś humor! Znalazłam na necie niesamowite rysunki z gry Fushigi Yuugi Genbu. Myślałam, że się własną śliną udławię! Ślinotoku takiego dostałam, że wraz z biurkiem wypłynęłam z pokoju ^^ . Jak słowo daję, szok! Tyle tam było bishonenów, takich kawaii!!!! =D~ No i znów się zaczyna ;) . Ludzie, mówię wam coś niesamowitego! Poza tym mam kilka piosenek i teledysków z FY Genbu Game. Właśnie to wam tu jeszcze pokażę! Tylko nie zaślińcie mi szablonu (zmienię go... może dzisiaj..., ale ciężko mi będzie się z nim rozstać! Hlip... O.K. Do roboty ^^ !!
Him "Dark light"
Shivers run through the spine
Of hope as she cries
The poisoned tears of a life denied
In the raven black night
Holding hands with...
Dark light
Come shine in her lost heart tonight
And blind
All fears that haunt her with
Your smile
Dark light
In oblivion's garden
Her body's on fire
Writhing towards the angel defiled
To learn how to die
In peace with her God
Dark light
Come shine in her lost heart tonight
And blind
All fears that haunt her with
Your smile
Dark light
Dark light
Come shine in her lost heart tonight
And blind
All fears that haunt her with
Your smile
Dark light
Come shine in her lost heart tonight
And blind
All fears that haunt her with
Your smile
Dark light
Tłumaczenie:
"Ciemne swiatło"
Dreszcze przchodzą przez plecy
Nadziei jak ona płacze
Zatrute łzy życia zaprzeczają
W kruczym ciemnym świetle
Ciemne światło
Przyjdź rozbłyśnij wieczorem w jej zagubionym sercu
I oślep
Wszystkie obawy to opęta ją z
Twoim uśmiechem
Ciemne światło
W zapomnianym ogrodzie
Jej ciało płonie
Pisze dla zhańbionego anioła
Aby nauczyć jak umierać
W pokoju z jej Bogiem
Ciemne światło
Przyjdź rozbłyśnij wieczorem w jej zagubionym sercu
I oślep
Wszystkie obawy to opęta ją z
Twoim uśmiechem
Ciemne światło
Ciemne światło
Przyjdź rozbłyśnij wieczorem w jej zagubionym sercu
I oślep
Wszystkie obawy to opęta ją z
Twoim uśmiechem
Ciemne światło
Przyjdź rozbłyśnij wieczorem w jej zagubionym sercu
I oślep
Wszystkie obawy to opęta ją z
Twoim uśmiechem
Ciemne światło
A teraz dam wam kilka fotek =D~
Mój słodki Hiki_san *-* (wiem, wiem nie zapomniałam o Nim ^^)
Uruki - ehh... całkiem fajniutko wygląda z takim wyrazem twarzy ^^
Shigi (rozbrajają mnie te jego włoski ^.^) i Shura (niby taki mały, a jak się prezętuje... ^^")
A teraz przepiękny tekst fenomenalnej, pięknej piosenki (Clay Aiken "I will carry you"). Oj, gdybyście widzieli teledysk z YnoM... Coś wspaniałego! Kawaii po prostu ^^
Yeah I know it hurts
Yeah I know you're scared
Walking down the road that leads to who knows where
Don't you hang your head
Don't you give up yet
When courage starts to disappear I will be right here.
Ref.
When your world breaks down
And the voices tell you turn around
When your dreams give up
I will carry you
Carry You
when the stars go blind
and the darkness starts to flood your eyes
when you're falling behind
I will carry you
Everybody cries
Everybody bleeds
No one ever said that life's an easy thing
That’s the beauty of it
when you loose your way, close your eyes and go to sleep
and wake up to another day
Ref.
You should know now that your not alone
take my heart and we will find
you will find
your way home
When your dreams give up
I will carry you
carry you
when the stars go blind
and the darkness starts to flood your eyes
when you're falling behind
I will carry you
carry you
I will carry you
carry you
I will carry you
Carry you
I will carry you
[x] Czas coś napisać :)
[x] piątek, 2 czerwca 2006
[x] 09:23:56
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [1]
No, od czego by zacząć? O.K. Już wiem :) . Oglądałam już całą serię Yami no Matsuei! Dodano dwa ostatnie odcinki, których to tak nie mogłam przeboleć! Coś pięknego!! Już się mangi doczekać nie mogę! Poza tym oglądałam Peach Girl (Brzoskwinia). Piękne anime, ale kiedy sie już oglądnie całą serię to... nie tylko zaczyna się płakać, ale i ma się w sercu dziwne uczucie... Z jednej strony jest Touji, zaś z drugiej Kairi. Coś niesamowitego. Mimo całego piękna tej opowieści jest ona bardzo smutna. Ja to wczoraj ryczałam jak nic na tym anime i po nim ;( . Ludzie myślałam, że umrę! To dziwne uczucie jakie przepełnia serce gdy się to ogląda... Szok, ale i kawaii historia. Cóż, poza tym? Niewiele. Niedługo zmienię chyba szablon. Już mam plan na jaki, ale nie wiem czy będzie tak ładny jak teraźniejszy (w końcu teraz jest tu Hakkai ^^). Szukam na necie legendy o Jednoskrzydłym Ptaku, ale nigdzie jej nie ma. No, może po japońsku jest, ale ja się jak na razie nie wyczytam z tych krzaczków! :( A Legenda jest piękna! Innym razem wam o tym napiszę, bo warto. Jak na dzisiejszy ranek to byłoby tyle :)
Aha! Całkiem zapomniałam! Zamieszczę wam niedługo (pewnie jeszcze dziś) tłumaczenie i może tekst oryginalny piosenki Hima, takiej o miłości. Jak znam życie to możliwe, że nie tylko to zamieszczę :)
Se7en - Hikari
*******
layout by Kirhan_san