[x] O szablonie...
[x] piątek, 28 lipica 2006
[x] 19:43:51
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [4]
Jak zawsze muszę wspamnieć coś o szablonie. Jak już część z was zauważyła znów go zmieniłam. Tym razem nie jest mojej roboty, ale strasznie mi się podoba. Jak już większość z was wie lay przedstawia Subaru (Tokyo Babylon and X). Dla sprostowania jest to scena z mangi. Subaru dostał od Fumy prawe oko Seishirou i to właśnie to oko spoczywa w naczyniu, które ściska chłopak. Nad linkami znajduje się teledysk opowiadający smutną historię Sumeragi i Sakurazuki. Dla tych którzy nie wiedzą o co chodzi kilka słów na temat postaci i samych tytułów - szczerze mówiąc to nawet gdyby wszyscy byli w temacie to i tak bym o tym napisała. Zarówno Tokyo Babylon jak i X napisały panie z Clampa. Pierwsza pozycja opowiada o młodości Subaru - trzynastego przywódcy klanu Sumeragi. Mieszka z siostrą bliźniaczką - Hokuto (są identyczni pod względem wyglądu, ale nie charakteru). Przyjacielem bliźniąt jest młody weterynarz - Seishirou Sakurazuka (jest on bezdusznym mordercą - Sakurazukamori). Jak to zazwyczaj bywa u pań z Clamp, Subaru zakochał się w Seishirou z wzajemnością (?). Jednak mężczyzna zabija ... A z resztą część z was już wie kogo, a innym nie będę psuć zabawy ^^ . X jest już zupełnie inną historią, jednak nie zabraknie tam naszych dwóch znajomych (5 lat starszych niż w TB). Jak się okazuje stoją po przeciwnych stronach. Jednak dramat nie tkwi w tym, że sa wrogami. Problem stanowi to, iż Subaru pragnie zginąć z ręki Seishirou, ponieważ boli go to, że ból po stracie siostry może zostać ukojony, w dodatku przez jej mordercę. Do najpiękniejszych scen należy ta gdzie Sumeragi zabija Sakurazukę. Podsumuję także mangę oraz anime. Otóż, anime opiera się głównie na przedstawieniu postaci i na akcji, zaś manga ukazuje uczucia i tragedię bohaterów - tak jest zarówno w przypadku TB jak i X. Osobiście jestem za mangą. Jak to ja, załatwiłam sobie 16 tomów mangi X i czekam, aż przyjdzie mi 16 i 18 tom. Już umieram, ponieważ nie wiem jak to się potoczy. No tak, nie wspamniałam, iż anime różni się od mangi (w przypadku X, bo TB jeszcze nie dorwałam T~~T). Wiem, że nie każdy lubi shounen ai, ale ta opowieść powinna wam się podobać. Nie, no! Muszę o tym napisać! Nie wiem jak twórcy anime X mogli zrobić z Fumy typowo czarny charakter! To nie sprawiedliwe! W mandze chłopak jest ... no, może nie dobry, ale czuły. Stara się spełnić pragnienia innych i uszczęśliwić ich. Przyznaję się bez bicia, lubię Fumę. Chociaż jak się domyślacie moim faworytem jest Subaru i Seishirou (ich nie można rozdzielić ^^). Znowu jestem chora na punkcie jakiegoś tytułu... ^^" Tak dla potomnych, to moja mania Huncwotów bynajmniej mi nie przeszła. Nadal piszę blogasa i dodaję coraz to nowe fanfiction z Remim i Syrim.
-->
*^^* Remus Lupin Yaoi Diary *^^* Jedną notkę napisałam z myślą o książce "Po słowiczej podłodze" (recenzja innym razem), zaś najnowsza (czyt. z 27 lipca - dziś) jest poświęcona Subaru i Seishirou. Wiem, że się powtarzam w pewnych miejscach, ale co ja na to poradzę ~_^ . Na dziś to tyle. Możliwe, że napiszę fanfiction Subaru/Seishirou i zamieszczę tutaj. Jak na razie możecie być pewni, iż dodam kolejną częśc mojego walniętego fanfika FY + real world. Byle do poniedziałku, bo powinnam już wtedy dostać w swoje łapki moją kochaną mangę *.* !!
[x] Wspomnienia ze Studniówki vol.2.
[x] środa, 26 lipica 2006
[x] 15:55:51
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [4]
Fanfik 2 Fushigi Yuugi
* Wyprawa mająca na celu odnalezienie płytki trwa. Mam nadzieję, że tym razem coś się wydarzy ^^”
„Wspomnienia ze Studniówki” vol.2.
Niebiosa:
Genbu – Patrzcie jak się kołyszą!
All – Blahahahahahahahahahaha…………. XD
Suzaku – Nie, no… Zaraz umrę… Ale ubaw. Hahahaha…
Seiryu – Albo się posikasz!
All – Blahahahahahahahaha…!! (no comments – dop. Author)
Kounan, zaczyna się ściemniać:
Tsubasa – Uważajcie!!
… JEBUDU !! …
All (no, może prawie) – 0_o?
Tsubasa – Żyjecie? – stoi nad dziurą w ziemi.
Głos 1 – Tak!
Głos 2 – Moje cudne ciało się potłukło! V-V (Głos 1 to Nuri, Głos 2 to Hoti, wiecie? ^^ - dop. Chichiri)
Głos 1 – Stąd się nie da wyjść!
Głos 2 … o, sorry … Hotohori – Tu jest strasznie ciemno! Ej!! Gdzie z tymi łapami!
All – 0_o
Nuriko – Chyba musimy tu noc spędzić Hoti … Razem * ^ * …
Hotohori – Weźcie go stąd!!
Chichiri – Magii nie da się użyć, grota jest przeklęta ^^
Hotohori – Coś ty powiedział?!
Chichiri – Powiedziałem, że magii nie da się…
Hotohori – O.K., O.K. Już nie powtarzaj!
Nuriko – Hoti, kochanie. Mamy przed sobą caaaaaaałą noc ^^
Hotohori – Nie! Weź te ręce! Trzymaj się z daleka!
Nuriko – Misiu, nie przesadzaj…
Hotohori – Zostaw moje spodnie!
All – O_O – Tasuki zatyka uszy Chiriko.
Tamahome – No, to jesteśmy uziemieni. – Tym czasem zapadła noc.
Hotohori – Łapy przy sobie! EEjjjj…!!
Nuriko – Oh… Cóż za ciało, te mięśnie…
Hotohori – Odejdź, nie dotykaj! Nie rób tego! Oooo…Ahh… Jakie to przyjemne.
All – O///O – Tasuki nadal zatyka uszy Chiriko. Miaka popatrzyła z ukosa na Tamahome.
Miaka - ^///^
Tamahome – O co chodzi?
Miaka – O nic ^^ - Miaka powoli spuściła wzrok i zatrzymała na…
Tamahome – - -” (kolanach, na kolanach – dop. Author)
Hotohori – Ohh… Nuri, nie przestawaj ^^
All – O_O
Real:
Kirhan_san – Hehe… Ja to mam pomysły ^^
Kathashii (kuzyneczka 3) – I to jakie *-* Mistrzu , naucz!
Kirhan_san – Bądź cierpliwy mój młody Padawanie ^^
Kounan – nastał ranek:
Chichiri – Żyjecie jeszcze w tej dziurze?!
Nuriko – Oczywiście! ^^
Hotohori – A może by tak, jeszcze jedną noc tu spędzić?
Tasuki – O_O Nuri! Coś ty mu zrobił?!
Nuriko - ^///^
Miaka – Roszpunka by się nam przydała… - wszyscy mimowolnie patrzą na Mitsukake…
Mitsukake - … co? …
Chichiri – Ty, Author! Wiesz co masz robić?! Zapowiadaj.
Author – (O.K., O.K. Wiem.) I oto pojawiła się długowłosa piękność (?) … (Hej, przecież to Mitsu! Nie tak miało być! 0_o)
Tsubasa – Cierpimy na brak aktorów, jeden bishonen siedzi w dole…
Hotohori i Nuriko – Jak to „jeden”?!
Author – (Niech wam będzie!) I oto pojawia się długowłosa pię… pię… (nie, no, przez gardło mi to już nie przejdzie.)
Tasuki – To pomiń ten wstęp!
Author – (O.K.) …yhym… Dziewczyna (?) wkłada swój warkocz (no comments) do dziury, a Nuriko i Hotohori spinają się po nim na powierzchnię. Zaraz potem niewiasta (?) znika.
Miaka – Co wy tam robiliście? ^///^ - Tasuki zatyka uczy Chiriko.
Tamahome – Co to za pytanie?!
Nuriko – Jak to co robiliśmy?
Reklama…
Na huśtawkach siedzą dziewczynka – Miaka – i chłopiec – Tama.
Miaka – Wymienianie się jest fajne, nie?
Tama – Yhy…
Miaka – To się wymieńmy – Tama podaje jej kanapkę. CHYC! Miaka wzięła jedzenie i w nogi. (ona zawsze była łakoma – dop. Author)
Tama – Miaka, wracaj tu!
Chichiri – Ubezpieczenia na życie PZU S.A., bo nigdy nie wiesz co się wydarzy ^^
I po reklamie…
Tasuki – A możemy sobie podarować szczegóły siedzenia w tym dole?
Nuriko – Ale przecież, my tylko… - Mitsukake zatyka uszy Tasukiemu.
Hotohori - ^^
Nuriko - … Ja tylko robiłem Hotiemu…
Reklama – żartuję ^^
Nuriko - … masaż stóp ^^
Chichiri - ^^”
All – 0_o ---> X_X (zemdleli – dop. Author)
Nuriko – A co wyście myśleli, zboczki jedne? ^///^ (jak można było się nie domyślić ^^”? – dop. Author)
Real world:
Asitaka – Wariatka!
Kirhan_san – Wiem ^^
Znów FY:
Tasuki – Moja płytka V-V
Hotohori – Nuriko, weź już ode mnie te ręce, co?
Nuriko – No, wiesz, Hoti?
Hotohori – Masaż to nie powód by mnie teraz obmacywać. Mimo, iż nikt nie potrafi mi się oprzeć ^^
Nuriko – Ależ Hoti… Jesteśmy już prawie jak małżeństwo. Noc ze mną spędziłeś ^,^
Hotohori - -///-
Tasuki – Przecież do niczego nie doszło.
Nuriko – Ale noc spędziliśmy razem, nie?
All – No comments.
*P.S. Ravsuke_san, dziękuję za poddanie mi tego pomysłu ^^ . Masz wszelkie prawa autorskie do stwierdzenia o „spędzaniu nocy” ^^
Real:
Darichi_san – Ravsuke_san to wymyślił?
Kirhan_san – Nom ^^
Darichi_san – Wiedziałem, że on jest niesamowity ^^ . Niby taki poważny, a jednak potrafi człowieka zaskoczyć.
Kirhan_san – A co ja mam powiedzieć? On z tą gadką do mnie wyskoczył!
Darichi_san – Extra!
Kirhan_san - ^^””
Tym czasem All of FY dotarli do Kutou:
Tasuki – Niech ja teraz dorwę tego Nakago!
Chichiri – Tak jakoś tu cicho, wiecie? – muzyka jak z dobrego horroru… Cisza, ani żywej duszy… spokój niczym w nocy na cmentarzu (chyba tylko w Brzesku nocami na cmentarzach siedzą Sataniści – Tomotsu and company – dop. Author). Aż tu nagle, niespodziewanie z wielkim krzykiem i impetem zza drzewa po prawej stronie, którego nikt wcześniej nie dostrzegł wyskakuje… Stonka (?)
All – O_O
Chiriko – Przecież to nie pora na wykopki!
Stonka – Miał tu wyskoczyć Alukard, ale nie przedłużyli z nim kontraktu.
Tasuki – Zaraz się wykończę!
Tsubasa – Nie, no. Ja wracam do siebie! Wolę grać, niż takie cuda oglądać na własne oczy!
Chichiri – No, to jednego mniej ^^
Nuriko – Ale po co nam tu Stonka?
Robal… y… Stonka – teraz pożywię się waszą krwią…!! – obnaża sztuczne zęby.
All – 0_o Phh… Blahahahahahahahahahahaha………..!! XD
Stonka – Nie! Ja z nimi nie pracuję! Odchodzę!
*P.S. Buźka dla Asitaki i Kathashii. Dziewczyny mam nadzieję, że już niedługo się spotkamy!
[x] Wspomnienia ze Studniówki vol. 1
[x] poniedziałek, 24 lipica 2006
[x] 12:54:22
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [5]
Na początek... Nie będę tu pisać jak bardzo niesprawiedliwe jest życie, jak bardzo jestem pokrzywdzona itd. Przecież każdy wie, że Tomek - mój durny brat - to pupilek mamy. Niech go Piekło pochłonie!!
Inna sprawa to to, że będę tu teraz zamieszczać moje fanfiki (całkiem bezpieczna tematyka, więc się nie martwcie ^^).
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
Fanfik 1 Fushigi Yuugi
*To mój pierwszy fanfik :] więc proszę was o wyrozumiałość! Kim są postacie chyba wiecie, a jak nie to napiszę o tym kilka słów. Są tu moi kochani bohaterowie z Fushigi Yuugi i Capitana Tsubasy oraz oczywiście z mojego Reala :]
„Wspomnienia ze Studniówki” vol. 1
Niebo:
Suzaku – Nudzi mi się!
Seiryu – Nie tylko tobie Kuraku!
Suzaku – Kuraku?! Co ty sobie myślisz dinozaurze?!
Seiryu – O_O Zabiję!!
*P.S. Suzaku zamienia się w Feniksa, Seiryu w Smoka, Byakko w Tygrysa, zaś Genbu w Żółwia.
Tym czasem na Ziemi:
Kirhan_san (Author) – Jestem do bani T-T
Tomotsu (brat(h) ) – Hehe… Nareszcie to do Ciebie dotarło :P
Agashi_san (kuzyneczka) – Będzie dobrze ^^
Wracając do Góry ^^ :
Suzaku – Jaszczurka!
Seiryu – Kurczak!
Byakko – Skończcie już z tym!!
Genbu – Zostaw to mi ^^ PTASIA GRYPA!!
All – O_O – i w nogi - (hehe… wiedziałam, że to zadziała ^^ - dop. Author)
Dół…
Kirhan_san – Muszę wymyślić jakąś akcję!
Agashi_san – uda Ci się!
Kirhan_san – Wiem! ^-^ Wkręcę tu Rafała i Darka (no bez przesady! ^^” – dop. Ravsuke_san) – A ten tu skąd? ^^”
*P.S. Przepraszam, że nie odezwałam się na gg i nie zapytałam jak było na wykładzie T~~T Ravsuke_san wybacz mi… Poświęcam Ci ten fanfik i Watakushi wa anata o aishimasu ^^
Ravsuke_san – Co to znaczy? ^^”
Kirhan_san - … ^///^
Ravsuke_san – No, powiedz ^,^
Kirhan_san - …
Ravsuke_san - Sprawdzę na necie ^^
Kirhan_san – NIEEE…!!
Ravsuke_san – To powiedz co to znaczy.
Kirhan_san – Nie będę rozmawiać bez mojego adwokata!
Ravsuke_san – T-T to nie fair! Ja przecież jestem po przeciwnej stronie! (prokurator – dop. Author).
Kirhan_san – Biedny Prawiczek… TFU… Prawniczek ^^”
Asitaka (kuzyneczka 2) – Tak mi się wydaje, że to o Fushigi miało być…
Kirhan_san – A, tak! Sorrki ^^””
Niebiosa:
…CISZA !!…
Tak mi się wydaje, że ptasiej grypy nie ma w Niebiosach – dop. Author.
Genbu – A, no tak… dzięki ^^
Seiryu – Po coś ty się tak darł?! – żądza mordu w oczach…
Genbu – Hehe… Przynajmniej się uspokoiliście ^^
Byakko – Wszystko przez to, że Genbu „Wiadomości” ogląda…
Suzaku – No comments
Genbu – Nie moja wina, że to zaraźliwe V-V To przez Authorke! (jasne najlepiej to na mnie zwalić! – dop. Authorka.) – Gramy w Go?
All - ^^ Nareszcie coś! – i grali…
Tym czasem w… Kounan:
Tasuki – Kto mi buchnął płytkę?!!
All – 0_o WHAT??
Tasuki- Gdzie jest płytka ze Studniówki?
All – Jakiej Studniówki? ^^””
Tasuki – Ta płytka, którą od fanki dostałem, z jej imprezy!
Tamahome – Ile by się za nią kasy dostało? *-* AAAA….!!!!!!!! Włosy mi płoną!!
Miaka – Tama! Kochanie! – leci z wiadrem wody, zaś Tasuki oddych głęboko z wachlarzem w ręku.
Tamahome – Ja tylko pytałem!
Tasuki – To po coś się w ogóle odzywał!
Nuriko – Co on taki nerwowy? ^^”
Chiriko – Od fanki płytkę dostał, więc mu na tym zależy…
Chichiri – Maniak fanowski jesteś, wiesz?
Kirhan – Chwila! Moją płytkę wcięło?!
All – O_o
Chiriko – Kto to jest?
Chichiri – Chyba fanka jakaś, wiesz?
Tamahome – A co ona tu robi?
All – O_O
Kirhan – Teleportacja, wiecie? ^^
Nuriko – Drugi maniak „wiesz” się nam trafił!
Tasuki – Ty mi płytkę przysłałaś? – lekki niepokój w głosie.
Kirhan – Hehe… No, tak ^^
Tasuki – Te 5006 maili, w tym 300 z wierszami, które mnie sławią to też Twoje?
Kirhan - ^^ (to chyba „tak” oznaczało – dop. Author).
Tasuki – Oświadczyny w 111 mailach to też…
Kirhan – O_0
Nuriko – To już na pewno nie ona…
Tasuki – Ale co z płytką?
Chichiri – Trzeba Taiitsu zapytać, wiesz? ^^ - i oto zjawiła się Taiitsu.
Tamahome – Baba Jaga ^^”
Taiitsu – O_O Mam cię zabić?!
Tamahome – O.K., O.K.
Miaka – Nie zabijesz mi mojego kochanego, cudownego, pięknego… blablablablablablablablablablablabla……….. Tamahome! – wszyscy już ziewali.
Tasuki – Hej! Płytka!
Taiitsu – Wasza zguba została prawdopodobnie ukradziona przez Nakago…
Tamahome – Zabić go!
Tasuki – Po co mu ona?
Mitsukake – Może mu żal było…
All – O_O Mitsu się odezwał?!
Mitsukake - ^///^
Niebo:
All – Blahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha……….!! XD
Suzaku – A patrzcie na tą!
All – Phh…Phh…Blahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha….!! XD
Seiryu – A ci dwaj?!
All – Blahahahahahahaha… (0_o” – dop. Author)
I znowu Kounan:
Tasuki – Idziemy!
All – Where?!
Tasuki – Do Kutou! To chyba oczywiste? ^^” – zebrali się i ruszyli w drogę. Oczywiście Kirhan wróciła już do siebie ^^
Real ^^
Kirhan_san – Jesteś pracoholikiem, wiesz? ^^”
Ravsuke_san – Bo?
Kirhan_san – Ciągle pracujesz, praca pozwala Ci być wolnym i niezależnym.
Ravsuke_san – Hehe
Kirhan_san – Maniak ^^”
Ravsuke_san – Nie tylko prawa ^^
Kirhan_san – No, tak, jeszcze piłki nożnej i ping ponga.
Ravsuke_san – Piłka to też Twoja pasja ^^
Kirhan_san – Hehe ^^”
I znowu kochane FY:
Nuriko – Długo jeszcze? Nogi mnie bolą!
Chichiri – Nuri, a gdzie jest Hotohori?
Nuriko – O_O Ty wiesz, że nie mam pojęcia?
Tsubasa – To oni Hoti?
All – O_0 WHO?
Hotohori – Poznajecie Tsubasę?
All – Nom.
Chiriko – What he doing here?
Tsubasa – Mam urlop ^^
All - ?
Tsubasa - ^,^
Real world…
Kirhan_san – Nie!! Tylko nie Messi! V-V
Ravsuke_san – Tak bywa ^^
Kirhan_san – No(ł) !!
Ravsuke_san - … ^^
Kirhan_san – Oh, my God! Co za gra! Coś pięknego! Niesamowita! Barsa jest rewelacyjna. Chelsea nie ma szans.
Ravsuke_san – Wszystko może się jeszcze zdarzyć.
Kirhan_san – Realista!
U tych „w drodze”:
Chichiri – Nuda!
Nuriko – Wcale nie *-* - przytula się do Hotohori`ego.
Hotohori – Weźcie go!
Nuriko – Ani się ważcie!
All – No comments.
*P.S. Jak już pisałam poświęcam ten fanfik Rafałowi (Ravsuke_san).
[x] Notka dla zabicia czasu
[x] sobota, 22 lipica 2006
[x] 19:00:27
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [1]
Nie mam do końca o czym pisać... Matura zdana, papiery złożone, na "Piratach z Karaibów. Skrzynie umarlaka" byłam i się zachwyciłam - nadal jestem za Willem Turnerem. Śmianie jak nic, akcja pierwsza klasa. Polecam ten film wszystkim! Poza tym coś mnie na wzięło na Pottera ok. 20 lat wcześniej, czyli Huncwoci - Syriusz, Remus, James, Peter oraz Lucjusz, Severus itd. Czytam sobie fanfiction z nimi, piszę sobie fanfiction z nimi i zachwycam się jak małe dziecko. Coś mi się wydaje, że James Potter i jego paczka mają więcej fanów, niż sam Harry. Osobiście ubustwiam Remusa Lupina, choć jak widać na szablonie jest Lucjusz ^^" . Dla zainteresowanych Malfoy jest tu na ostatnim roku nauki w Hogwarcie. Muzyka bardzo mi pasuje do tego laya. Jak na razie nie mam zamiaru tego zmieniać. Avatar również zrobiłam pod tego bloga. Nie wiem co mnie ugryzło (ja i takie historie - w pale się nie mieści). No, cóż. Im więcej się czyta fanfików, tym bardziej się w coś człowiek wciąga. W moim przypadkó od razu widać o co chodzi ^^ . Sama nie wiem co by tu jeszcze napisać. Praca jakoś płynie, chociaż się czasami nudzę. Aktualnie czytam książkę "Po słowiczej podłodze", jest to pierwsza część trylogi spod znaku Japonii. Świetna powieść. Nie jest to typowa baśń o miłości dla dzieci, jak ktoś mógłby sądzić. Osobiście bardzo lubię tą książkę. Na początku może się wydawać, że to jakaś chora powieść z wątkiem yaoi. B-z-d-ura! Jest tu mowa o yaoi (nie powiem dzięki temu historia zyskuje w moich oczach), ale nic takiego nie ma tu miejsca - przynajmniej jak na razie ^^ . Cóż poza tym? Jakoś chyba nic ^^" . Nowy szablon, nowa pasja... Jeśli w końcu znajdę temat do pisania notki to na pewno ją napiszę - wiem, wiem, obiecanki cacanki... itd. Miałam dodawać linki, a jakoś ich nie dodaję, ale nie mam jakoś czasu. Wiem, że tak się mówi, ale kiedyś dodam to wszystko. Jak wiadomo jakoś tak teraz zajęłam się blogiem o Remusie, ale szablon tutaj jest tak wspaniały, że wpadam tu codziennie ^^, chociaż notek nie dodaję. Chyba muszę nie tylko tutaj coś dodać, bo inne blogasy też czekają. To by było na tyle, przynajmniej na dziś. Zapraszam ponownie.
[x] Niedziela - znów o Ravsuke_san
[x] niedziela, 16 lipica 2006
[x] 09:32:10
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [9]
Tak, więc. Byłam w Kościele (to oczywiste, nawet umierająca bym tam poszła ^^") i równie oczywiste jest to, iż i On tam był. Dawno o Nim nie pisałam, oj, dawno. Więc teraz trzeba to trochę nadrobić. Czytam stanowczo za dużo fanfików (i to yaoi). Ehh... Wyobrażacie sobie jak ja teraz patrzę na Rav_san? Na pewno nie! Więc teraz trochę o tym. Więc, On jest Idealny. Najwspanialszy ze wszystkich Aniołów! Wiecie kim jest najlepszy rzeźbiarz tego świata? Bogiem! Oto spod jego dłuta wyszedł On - Ideał o białych skrzydłach, pięjknej duszy i niesamowitym ciele. No, właśnie. Ciało... Ja nigdy nie myslałam o Nim pod takim względem! A tu nagle... Jasna, niemal mleczna skóra. Na pewno delikatna niczym jedwab i krucha niczym porcelana... Ciepła w dotyku i tak przyjemnie cieńka, jak papier na którym mistrzowie zapisują swą historię... Wąskie usta, które tak rzadko wykrzywiają się w szczerym uśmiechu... A jakiż piękny jest ten uśmiech! Jakże słodkie muszą być te wargi - boski nektar, ambrozja! Niewielkie, zgrabne dłonie o szczupłych palcach, które z delikatnością i namaszczeniem dotykają kierownicy samochodu (ten Lasnos jest wspaniały!). On jest niczym najlepszy muzyk, który wie jak pokierować instrumentem by wydawał najpiękniejsze dźwięki. A skrzypce tylko czekają, by jego palce objęły smyczek i wprawiły w ruch milczące struny. Tak właśnie wygląda Rav_san za kierownicą. Zachwyca mnie to co widzę, czuję, słyszę... lecz jakież musi być to co niedostępne dla zmysłów? Potrafię sobie to wyobrazić, jednakże o ileż piękniejsze jest to w rzeczywistości... No, tak. teraz już wiecie o co mi chodzi, z tymi fanfikami. Tydzień temu moje oczy (kiedyś bym się za to karciła) powędrowały tam gdzie nie powinny... Na tył Ravsuke_san, gdy wyszedł z Kościoła... O, ludzie! Shevchenko, to tu nie ma szans. Cały dzień miałam dziwnie niemożliwy humor. Cóż to był za widok... Właśnie wtedy napisałam kolejną notkę do mojego najnowszego bloga (pamiętnik yaoi Remusa Lupina), gdzie to James Potter zachwyca się tyłem Andrew Shevy. Wszystkich zainteresowanych zapraszam tu --->
*^^* Remus Lupin Yaoi Diary *^^* I to by było na tyle, przynajmniej dziś. Ehh... Zrobił się ze mnie lekki zbok i jakoś mi to nie przeszkadza... Pomyśleć, że pod ubraniem jest zupełnie nagi... (to jest myśl zaczerpnięta z jednego fanfika - tak dla wytłumaczenie ^^").
[x] Poniedziałek - w niedzielę nic nie pisałam...
[x] poniedziałek, 10 lipica 2006
[x] 20:05:31
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [5]
Całą niedzielę siedziałam w pracy (jak już Ci pracę załatwią to nie Ty masz stawiać wymagania). Nie było źle, ale upał jak nic T-T . Oczywiście znalazłam sobie pupila (na placu są 3 malutkie pieseczki!). Jeden z piesków - samiec, to pewnie dlatego taki odważny jest ^^" - nawet wyszedł z budy i miałam kolegę do zabawy. Od teraz maluch wabi się Taedo. Już ja zrobię z niego psa ninja! ^^" . Poza tym trafiłam na niezłą mangę "You're My Loveprize in Viewfinder". Nie polecam jej tym, którzy nie lubią yaoi (konkretnego yaoi). Historia młodego fotografa, który wlazł w wielkie *** (wiecie co). Od teraz jego życie związane jest z mafią - Yakuza. Manga przeznaczona dla osób powyżej 18 lat. Na internecie można ją znaleźć w języku rosyjskim i polskim - przynajmniej na takie trafiłam. O.K. Napiszę to... Ta manga obfituje w sceny erotyczne, więc na prawdę uczulam osoby wrażliwe. Mój teraźniejszy szablon jest właśnie z tej mangi. Oj, jest tam kilku bishonenów (3 głównych bohaterów, ale to szczegół liczy się to, że jest na co popatrzeć - mówię o postaciach nie scenach, chociaż... ~_^ ). Kreska jest bardzo delikatna i staranna. Nie można jej nic zarzucić. Fabuła... No, cóż. Wątek mafii jest tylko tłem. W jednym tomie mangi dochodzi co najmniej do 2 stosunków i to jest na pierwszym miejscu. Mimo to tytuł ciekawi i może wciągnąć. Postacie można polubić i to bardzo. Zaznaczam, iż kreska jest realistyczna i nie spotkacie się tu z niesamowicie wielkimi męskimi erekcjami (jak to niekiedy bywa w kiepskich mangach), wręcz przeciwnie (nie o widok pod lupą mi tu chodzi) ta część ciała przedstawiona jest jaknajmniej widocznie (ale widocznie ^///^). Ale się rozpisałam na ten temat ^^" . Poza tym ściągnęłam wiele innych tytułów jak np. Innocent Bird, Zeus, Cutlass itd. Wiele mi jeszcze zostało nie powiem. O tamtych mangach napiszę innym razem. Zamieszczam tu grafikę z You're My Loveprize in Viewfinder. Oto dwaj główni bohaterowie (trzeciego widzicie na szablonie).
[x] Wiele spraw, mało czasu
[x] sobota, 1 lipica 2006
[x] 14:43:19
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [6]
Zacznę od tego co aktualne... KTO WYMYŚLIŁ MŁODSZE RODZEŃSTWO????!!! I PO CO???!!! Jak ja nie cierpię tego skończonego matoła i osła, którego ludzie (nawet nie wiem czemu) nazywają moim bratem!!! Mam nadzieję, że kiedyś zniknie z mojego życia na zawsze! Jestem tak wściakła, że nawet nie wiem co pisać! Nienawidzę go z całego serca - i wie to już każdy kto mnie zna. Muszę zapomnieć o tym, że on istnieje... Tak więc... Mój tajny blog (który od wieków już nie jest tajny) miał być wolny od moich starych zainteresowań. Nie da się tak! Po pół rocznej przerwie moja mania wróciła ze zdwojoną siłą. Nie ma co owijać. Pół roku! Sześć miesięcy - pół roku brzmi lepiej ^^" . Co to jeden Lektor z normalnym człowiekiem - no, może mniej normalnym ^^""" - potrafi zrobić. Nie mam na nic czasu bo nadrabiam zaległości. Wyobraźcie sobie, że przez pół roku nie chodzicie do szkoły, a później musicie nadrobić zaległości. Oto co teraz robię! Byłam pewna, że mi przeszło, a tu nagle BUM!! Wszystkie moje manie wracają. Najlepsze jest to, że z mang i artów przerzuciałm się na fanfiki. No, ale ja jeszcze nie napisałam o co chodzi... Yaoi! Moja mania yaoi wróciła (Asitaka siedzi w yuri, więc nie jestem jedynym wariatem w rodzinie ^^). Miałam nie pisać na ten temat na tym blogasie, ale nie da się tak. Już mnie to wszystko mało interesuje. Nie liczy się tro co ludzie pomyślą o mnie i moich pasjach. Zmieniłam się! Zmienił się trochę mój charakter. Teraz już mi uśmiech nie schodzi z twarzy (nawet ten ciołek Tomek nie może tego zmienić!). Mama kiedy się dowiedziała, że moja przemiana - ze skrajnej depresji przeszłam na radość z życia - jest dziełem powrotu na łono Japońskiego Fanatyzmu Otaku, omal zawału nie dostała ^^" . A co ona myślała? Przecież u mnie to zawsze się wszystko kręci w okół tego co ona uważa za głupotę. Tak więc już wiecie, co tak na mnie wpłynęło. Ehh... Nie myślałam, że kiedyś mogę mieć takie dni. Już niemal od miesiąca siedzę w yaoi i jestem walnięta o wiele bardziej niż dawniej. Hehe... Nawet Harry Potter interesuje mnie bardziej niż dawniej. Huncwoci + mania mangi i anime = yaoi typu Remus i Syriusz. Nawet zdołałam polubić (na nowo) samą siebie. Co ja bym zrobiła gdyby nie Japończycy i te ich pomysły? ^^ . Teraz już wiecie na czym świat stoi. Może nie jestem zbyt normalna (od małego), ale jestem sobą! Dobrze, że moich rodziców nigdy nie interesowało to co robię. No może kiedy byłam dzieckiem, bo nie mieli innego wyjścia. Przecież nie będą trzymali w domu chodzącej kupki błota. Nie moja wina, że zawsze uwaliłam się w węglu i innych wiejskich maziach! Do teraz mi zostało, że czasami uświnię się po uszy ^^" . Tak więc wszystko wiadome. Kiedyś zastanawiałam się co ludzie pomyślą kiedy dowiedzą się o tym, że interesuje mnie yaoi. Teraz już mało mnie to obchodzi. Są tacy, którzy to akceptują i to się liczy. Poza tym jestem szczęśliwa - a już od wieków tak nie było. Czuję się jak nowo narodzona! Ten osioł Tomek zrezygnował z pracy i teraz ja muszę przejąć jego obowiązki. To jest więcej pracy, a mniej komputera, ale sobie poradzę! Wracam do czytania bloga typu Pamiętnik Remusa Lupina. Coś pięknego! Już niedługo pojawi się link do tej stronki!
Se7en - Hikari
*******
layout by Kirhan_san