[x] Turniej Rycerski *^^*
[x] piątek, 29 września 2006
[x] 17:51:50
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [16]

Zacznę może od początku ^^. Dawno nie pisałam T_T. Więc, tak. Rav_san nie pojawia się w Kościele od jakiś 2 tygodni (załamka), poza tym widziałam na tylnym siedzeniu jego samochodu... krzesełko dla dziecka (?)!! Załamka totalna, bo nie wiem o co chodzi. Szczerze mówiąc to właśnie straciłam Wena i miłość mojego życia!! Poza tym... Byłam w niedzielę na Turnieju Rycerskim w Dębnie ^^ Było bosko ^^. Oczywiścnie nie pojechałam tam sama ^^". Towarzyszyli mi Agashi_san i Tomotsu, którego Agashi oskarżyła o... pedofilię (!). Pozostawię to bez komentarza =='. Muszkieterowie ze Słowacji byli rewelacyjni! Ale typowy bishenonik to Węgrzyn - blond włoski (coś na styl pasemek) średniej długości, niebieskie oczka i niezła siła w rękach, średni wzrost... oj, kawaii *^^*. Humorek miałyśmy z Agashi_san niezły! Ale jak to już ze mną bywa zaraz po całodziennej wyprawie się rozchorowałam! TT^TT Kolejna załamka! Miałam kilka dni wolnego, jeśli o blogi chodzi, bo mózg nie funkcjonował jak trzeba, ale już mu lepiej ^^. Poza tym byłam u kuzynek w Jurkowie i widziałam się z Kathashii, Mariosu_chan, Asitaką i Agashi_san. Moja mama dała nieźle popalić ^^". Ja chora, a ta mnie na spacerek wyciągnęła! Miałyśmy dojść nad Dunajec, ale kilkaset metrów przed celem oznajmiła, że nie dojdzie ==". Jej najlepsze teksty wtedy to:
Mama: Teraz przynajmniej wiem, że kondycha zerowa.
Mama: Nieśmiej się, bo ja nie mogę (odezwała się potrzeba fizjologiczna pod postacią ciała stałego ==").
Mariosu_chan też dawała czadu ^^. Ma psa zboczeńca, który... hmm... gwałci (?) maskotki. Podobno wyszalał się tak, że ledwie na nogach stał, ale jak wrócił do domu to pierwsze co to dorwał jakiegoś pluszaka i go... przeleciał o.O? A tekst Mario to zwalił z nóg ciotkę ^^".
Mariosu_chan: Do TEGO trzeba dorosnąć... (mowa o psie i załatwianiu jego potrzeb seksualnych na innych psach ^^").
No, cóż. Jak się okazało Pies Mario i Kathashi zrobił sobie wroga z psa Agashi i Asitaki. Bąbel (mały piesek - zbok) osikał Brutusa (bydle śmierdzące!)!! Teraz Brutus, aż się pieni kiedy widzi małego. Najlepsza akcja, że na krześle wisiała koszula wujka, a na tym samym stołku leżał wcześniej Bąbel. Brutus wyczuł tamtego i olał i krzesło i koszulę wujka (na środku pokoju!). Śmianie było z tego jak nic ^^. Asitaka też pokazała jaka to ona nie jest genialna. Mierzy do Mario z palców (pistolet niby ^^") i mówi: "Broń do góry!". Już widzę, że ktoś by jej posłuchał ^^". No to tyle miałam do napisania ^^.
[x] Odnaleźć siebie vol. 3
[x] wtorek, 19 września 2006
[x] 19:05:24
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [10]

Fanfik 7 Fushigi Yuugi

* Doszłam do wniosku, że te fiki są dla mnie czymś w rodzaju pamiętnika z przemyśleniami. Dlatego nie mam zamiaru ich porzucać ^^ .

„Odnaleźć siebie” vol. 3

BeyBlade World:
Kirhan_san – Wróciliśmy! ^^
Ray – Chwała Ci za to panie! Weźcie to coś!! – wszyscy look na Chiriko, który ociera się o Raya.
Tasuki – Chodź Chiri, pozwól mu trochę odpocząć.
Chiriko – Nie! ^^
Tasuki – Chichiri, weź zrób z nim coś, bo on go autentycznie zamęczy – Chichiri łapie Chiriko za koszulkę i podnosi do góry.
Kirhan_san – zawieś go na tamtym gwoździu ^^
Chichiri – Jak chcesz ^^” – Chiriko wisi i stara się jakoś zejść na ziemię.
Chiriko – To nie fair! Zdejmijcie mnie.
Tasuki – Nie zwracajcie na niego uwagi ^^”
All – O.K. – Nagle drzwi domu otwierają się.
Tyson – Cześć wam! o_0? A to, kto? A, to nie na Ciebie wpadłem rano?
Tasuki – Dokładnie… Wepchałeś się wprost na moje plecy!!
Chichiri – Spokojnie, Tas. Spokojnie ^^” – klepie go po plecach – Oddychaj… Wdech, wydech, wdech, wydech…
Kirhan_san - = =”
Kai – O co chodzi, Tyson?
Tyson – Wpadłem w odwiedziny, bo słyszałem, że Ray tez tu jest ^^
Chiriko – Kicia!
Tyson – 0_o A to, co?
Kirhan_san – Nie zwracaj uwagi ^^” To tylko nowy wystrój wnętrza ^^.
All - = =”
Kai – No to wy tu siedźcie, a ja idę z Hotim do siebie ^^
Hoti - ^///^
Tyson – Kai, ja nie wiedziałem, że Ty jesteś z tych… Drugich… ^^”
Kai – No comments… = =’
Tyson – Ja się za Ciebie zabiorę, jak sobie pójdą ^^
All – o_0!
Kirhan_san – Ja mówiłam, że Kai jest z Tysonem ^^
Kai – 0_0 Ty się nie zbliżaj do mnie!
Tyson – Oj, Kai. Jak możesz? TT^TT
Kai – – .–‘
Chichiri – I tak Tyson się do niego dobierze, wiecie? ^^
All – 0_o
Chichiri – To wiadome ^^”
Kirhan_san – Na ja to się z nim zgadzam.
Tasuki – Szkoda, że nas przy tym nie będzie T^T
All – 0_o?
Kirhan_san – Wiecie, co? Zastanawiam się jak to jest mieć taką paczkę osób o takich samych zainteresowaniach. Ile ja bym dała, żeby takich mieć… Przynajmniej nie miałabym doła kiedy mi się nudzi…
Chichiri – Masz nas, wiesz? ^^
Kirhan_san – dzięki Ci, kochany jesteś ^^
Tasuki – Gdyby nie Ty teraz pewnie patrzyłbym na obżerającą się Miakę –_–‘
Kirhan_san – No fakt ^^”
Ray – Następnym razem, pleas, przyjdźcie bez tego CZEGOŚ! – wskazuje Chiriko.
Chiriko – Zdejmijcie mnie!
Kirhan_san – Nie ma szans!
Chichiri – Kirhan_san, ale masz swoją paczkę?
Kirhan_san – Tak, mam. Tylko, że wszystkie dziewczyny są daleko, a nikt w moim mieście nie interesuje się tym, co ja T_T To, dlatego tyle na necie siedzę i tyle fików piszę.
Tasuki – A o czym te fiki?
Kirhan_san – No większość to yaoi…
Tasuki - *___*
Kirhan_san – 0_o Jak chcesz to Ci linka dam ^^”
Chichiri – Ja też chcę ^^
Kirhan_san – 0_o Yyy… O.K.
Ray – U Ciebie to każdy znajomy z naszych światów ma coś nie tak pod sufitem?
All – x_x
Kirhan_san – Nie, no. Nie każdy, ale większość ^^” . W prawdzie nie każdy się z tym obnosi, ale trochę tego jest.
Kai – Chodź, Hoti – łapie go za rękę i ciągnie do siebie do pokoju.
Hotohori - ^///^ Hihi… No wiesz, Kai…?
Kai - ^///^ Nie martw się. Krzywdy Ci nie zrobię.
All – 0_o
Kirhan_san – Czy tylko ja mam pewne skojarzenia?
Tasuki – Y… Raczej nie ^^” . Tyson, a Ty gdzie?
Tyson – Podglądać przez dziurkę od klucza ^^ *szepcze*
Kirhan_san – Ty, ja też chcę.
Tasuki – Ej, a ja?
Chichiri – No to wszyscy!
Chiriko – Ej, zdejmijcie mnie!
Ray – Ja też muszę?
Kirhan_san – Oj, Ray! Patrz i ucz się ^^
Ray – x_x *gleba*
Tyson – Nic nie widać…
Kirhan_san – Przesuń się – odsuwa Tysona i sama patrzy przez dziurkę. – Ej, Kai zdjął podkoszulek =D~
All – Co?!
Ray – Moja kolej… - pcha się.
All – 0_o
Ray – Skoro już muszę patrzeć… ^^””
Tasuki – Ale ściemnia.
Ray – Nic nie widać… T^T
Tasuki – Pokaż! – patrzy – Ale Kai jest nieźle zbudowany! Młody bóg, no!
Kirhan_san – Odsuń się!
Chichiri – Ja też chcę! – zaczynają się przepychać.
Chiriko – To tu, to tam… Jestem balonikiem!
All – 0_o – Chiri huśta się na gwoździu.
Kirhan_san – Mokona, czy jak? Nie ważne! – pcha się dalej.
Hotohori – Wow! Jaki on wielki!
All – O_O!!
Kai – Możesz go dotknąć ^^ O właśnie tak!
Hotohori – Jaki przyjemny w dotyku ^^
All – 0_0!!
Hotohori – Mój jest mniejszy ^^
All – 0_0?!
Kai – Chciałbym go zobaczyć ^^
Kirhan_san – Nuriko nas zabije.
Kai – Możesz na nim usiąść ^^
All - …
Kai – Pomogę Ci.
Hotohori – Coś wspaniałego! Jak wygodnie!
All – o_0?
Kirhan_san – W… Wygodnie? – look na Tasukiego i Chichiri.
Tasuki – Co?
Kirhan_san – Nic ^///^”
Hotohori – On jest niesamowity!
Kai – Dzięki, Hoti.
Tyson – Ja tam wchodzę!
All – 0_o
Tasuki – Ja też ^^”
Kirhan_san – O.K. Wszyscy razem! – wszyscy patrzą na nią – No, co?
Ray – Ty dziewczyna jesteś…
Kirhan_san – No i co z tego?
Chichiri – Nie no, wchodzimy wszyscy ^^
Kirhan_san – dzięki, Chich ^^
Kai – Hoti spokojnie, nie musisz tak skakać, jeszcze się nim nacieszysz.
Hotohori – Ale on jest taki ogromny… Cudowny, jak słowo daję.
All – Trzy, czte… ry! – otwierają drzwi i wpadają do środka.
All - = =”
Kirhan_san – 0_0
Tasuki – x_x
Chichiri - ^^”
Tyson – Mi nigdy na to nie pozwalałeś!
Ray – –.–‘
Hotohori - ^^
Kai – o_0!
Kirhan_san – Nie, no. On jest naprawdę wielki = =”
Tasuki – tak… Wielki, wygodny i miły w dotyku… Pluszowy misiek… = =” – Hotohori siedzi na zabawce i skacze po niej.
Kai – Co wy tu…
Chichiri - ^^”
Kai – Się puka!
Tyson – Podkoszulek zmieniłeś ^^
Ray – Co za głąby!
Kirhan_san - *szeptem* I to mówi ten, co to się najbardziej nastawił na akcję ^^”
Chichiri – Może my się lepiej już zbierajmy ^^”
Hotohori – Już?! Jeszcze nie!!
Tasuki – Ale gdzie teraz?
Kirhan_san - … Nie wiem T_T

* No, cóż… Wiem, że walnięta jestem, ale nie moja wina ^^“. To dlatego, że nie mam nikogo pod ręką o takich jak ja zainteresowaniach. Wszyscy są co najmniej 20 km stąd i nikt nie siedzi w yaoi TT^TT

[x] Odnaleźć siebie vol. 2
[x] sobota, 16 września 2006
[x] 17:15:22
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [9]

Ten fik należy jeszcze do tych starych, które pisała pół roku temu. Dlatego jest tam adnotacja co do mojej 'lekkiej' obsesji yaoi. Teraz jest ona jedną z największych (Anioł mnie z tego wyzwolił i on mnie w to wrzucił po raz kolejny ^^").

Fanfik 6 Fushigi Yuugi

*Kontynuacja podróży do BeyBlade World. Hmm… moja lekka (już tylko lekka) mania yaoi się tu ukazuje ^^ .

„Odnaleźć siebie” vol. 2

BeyBlade World, dom Kaia:
Hoti – To nie to samo, co w moim pałacu, ale całkiem przytulnie tutaj ^^
Kirhan_san – Przyznaję, nawet nie wiedziałam, że Kai ma dom ^^”
Chichiri - *szepcze* Dobrze, że tapeta nie jest różowa (aluzja do zachowania Kaia względem Hotohoriego, wiecie? ^^ - dop. Author)
Tasuki – No, to ja się tu przeprowadzam ^^
Kai – Hoti, co powiesz na to żebym Ci pokazał mój pokój?
Tasuki – Ja chętnie go zobaczę!
Chichiri – Tas, może się uspokój, co?
Kai – Tylko Hoti ma tam wstęp!
Hotohori – Hihi… (flirciarski śmieszek – dop. Author)
Kai - *szept* Tu masz klucze do mojego domu. Jeśli kiedyś poczujesz się samotny, wpadnij ^^
Hotohori – Hihi…
Chiriko – Biedny Ray, biedny Tyson…
All – 0_o
Kirhan_san – No i co teraz?
Chiriko – Ja chcem zobaczyć kicie!
All – 0_o
Tasuki – Kicie?
Kirhan_san – On się w rozwoju cofa?
Chichiri – Jemu chyba o Raya chodzi, wiecie? ^^
Tasuki – To nie mógł tak od razu?
Chiriko – Kicia! Chcę zobaczyć kicie!
All – 0_o
Kai – On to wrodzone to ma?
Kirhan_san – Mnie nie pytaj! Ja na doczepkę z nimi jestem.
Tasuki – Chiri, dobrze się czujesz?
Chiriko – Idziemy do Raya, czy będziemy tak stać?
All – 0_o
Chichiri – O.K. Ja się poddaję! Idziemy szukać Kici… tfu… Raya.
Kirhan_san – Pewnie w jakiejś restauracji pracuje, jak zwykle…
Kai – A, no!
Tasuki – Więc prowadź, Kai! – poszli, doszli, weszli… usied(sz)li…
All – o_0
Chichiri – Authorka też nie jest normalna, wiecie? ^^
Ray – Kai?! A to, kto?
Chiriko – Kicia! – zaczyna się ocierać o nogi Raya.
All – 0_o
Ray – 0_o?
Kai – Nawet nie pytaj.
Chichiri – Zostawmy tu Hotohoriego i Chiriko i chodźmy do Seimaden World. Nic tu po nas w tej chwili.
Kai – Tak, tak, tak. Zostawcie tu Hotiego *///* (sprośny uśmieszek – dop. Author)
Hoti – Hihi…
Ray – Nie zostawicie mnie tu chyba z tym czymś? – pokazuje na Chiriko, który nadal ociera się o jego nogi.
Chiriko – Kicia!
Tasuki – Hehe… Raczej, tak!
Kirhan_san – Ruszmy się szybko, bo nas kicia zlinczuje.

Pod bramą wymiarów prowadzącą do Seimaden World:
Tasuki – Myślisz, że poradzimy sobie w trójkę, Chichiri?
Chichiri – Oczywiście ^^
Kirhan_san – No to, jazda! – przeszli przez portal i znaleźli się na jakimś zamku. Podleciał do nich olbrzymi czarny smok, na którego grzbiecie ktoś siedział.
Ktoś – czego tu chcecie?!
Chichiri – Przybyliśmy tu, ponieważ…
Kirhan_san – Zardi!! *,* jaki on męski… =D~ (ślinotok – dop. Author)
All – 0_o
Tasuki – A tej, co znowu?
Zardi – Kim jesteś?
Kirhan_san – Mam na imię… Urodziłam się…

Po dwóch godzinach:
Zardi – Aha.
Tasuki – Hrrr… (śpi – dop. Author)
Chichiri – Bardzo interesujące to było. Możesz to jeszcze raz opowiedzieć? ^^
Zardi – Nieee!! Lepiej chodźmy do komnaty tonowej. Tam spokojnie porozmawiamy.
Chichiri – WSTAWAJ!!! *wydarł się*
Tasuki – Aaaa…!! Złapał się za serce – Chcesz żebym zawału dostał?! Wiesz jak mnie wystraszyłeś?!
Chichiri – Hehe ^^
Kirhan_san – Zardi, a co tam u Tetiego?
Zardi - - posmutniał – Nadal mnie nienawidzi…
Kirhan_san – Już ja z nim porozmawiam ^^
Zardi – Ale, po co?
Kirhan_san – Już ja wiem, po co ^^
Zardi – To może zrobisz to teraz?
Kirhan_san – Mogę?
Zardi – Oczywiście. Zaprowadzę Cię do niego. – I zrobił tak jak postanowił. Kirhan_san weszła do komnaty, zaś Zardi i Tasuki postanowili podsłuchiwać pod drzwiami.
Kirhan_san – Witaj, Teti.
Tetius – Kim jesteś?
Kirhan_san – Przyjacielem
Tetius – Czego chcesz?!
Kirhan_san – Porozmawiać.
Tetius – O czym?
Kirhan_san – O Lauresie, Tobie i Zardim.
Tetius - …
Kirhan_san – Znam Twoją historię, wiem wszystko. Każdy szczegół. Znam historię Anioła, Zdrajcy i Demona, którego serce pokryte było lodem. Teti, posłuchaj. Laures zdradził nie tylko Ciebie, ale także wszystkie inne demony.
Tetius – To nie prawda!
Kirhan_san – Nie okłamuj sam siebie. Kochasz go, prawda?
Tetius – v///v jest moim Władcą…
Kirhan_san – Kochasz go! I nie tylko ja o tym wiem, ale… To nie jest uczucie, które pozwala Jednoskrzydłym Ptakom latać. Laures świata nie widzi poza Hildą. Zranił Cię, nadal to czyni.
Tetius – To nie prawda! – do oczu Tetiego nabiegają łzy.
Kirhan_san – Wiem, co czujesz. Mimo, że jestem człowiekiem wiem, o co chodzi.
Tetius – Jak to?
Kirhan_san – Nie ważne. Pewnie postępowałabym tak jak Ty, ale jest coś, co nas różni. Laures nie jest Twoją prawdziwą miłością.
Tetius - …
Kirhan_san – Co ja mówię… Zardi kocha Cię całym sercem. Jesteś dla niego wszystkim. On nie potrafi i nie chce żyć bez Ciebie.
Tetius – To, dlaczego mnie więzi?!
Kirhan_san – Ponieważ nie chce stracić Cię po raz kolejny. Wie, iż odejdziesz do Lauresa, jeśli tylko będziesz miał ku temu okazję.
Tetius – A moje skrzydło?! W ten sposób pokazał jak bardzo mnie kocha?! – z oczu Zardiego popłynęły łzy. Cierpiał niewypowiedziane męki słuchając tych słów Anielskiego Demona.
Kirhan_san – Zakochani popełniają błędy. Zardi nie chciał Cię skrzywdzić. Nie zapanował nad emocjami i dlatego… to uczynił. Wierz mi, gdyby mógł cofnąć czas nigdy, by tego nie zrobił. Teraz cierpi zawsze, gdy przypomina sobie to jak Cię potraktował.
Tetius – Nie wierzę!
Kirhan_san – Czas byś uwierzył. Wiesz, czego pragnie Zardi? Chce być z Tobą, chce spokojnego, szczęśliwego życia z Tobą. Niczego więcej mu nie trzeba.
Tetius – Ale…
Kirhan_san – Laures to zwykłe oszustwo Twojego serca. Potrafię zaglądać w jego wnętrze i wiem, że tym, którego kochasz w jego głębi jest Zardi.
Tetius – Kłamiesz!
Kirhan_san – Obawiam się, że będzie zbyt późno, kiedy sobie uświadomisz, że miałam rację.
Tetius – Cały czas łżesz!
Kirhan_san – Skoro tak mówisz… Ale zastanów się… Dlaczego Zardi się Tobą zaopiekował? Dlaczego chciał Cię ożywić? Dlaczego z jego oczu płyną łzy? Jest Generałem Demonów, a jednak zaprzecza temu na każdym kroku, by tylko być z Tobą.
Tetius – Ale Książę Laures…
Kirhan_san – Laures, to zdrajca! – uniosła się Kirhan_san krzycząc głośno. – Opuścił zarówno Ciebie, jak i resztę Demonów. Czy tego nie widzisz?! Jak możesz kochać takiego Zdrajcę?!
„O, tak!!”
Tetius – Co to było?! Dobiegało zza drzwi…
Kirhan_san – To pewnie myszy – Powiedziała dziewczyna bez przekonania, dodając szeptem – Zardi, głupku siedź ciszej.

Za drzwiami:
Tasuki – Durniu! – uderzył Zardiego w głowę.
Zardi – Nie pozwalasz sobie na zbyt wiele?!
Tasuki – To się przymknij! – Tasuki podniósł tabliczkę z cyfrą ‘9’.
All – 0_o A to, co?
Tasuki – Oceniam scenki ^^ (każdy ma swoje zboczenia, a tabliczkę nie wiem skąd on wziął ^^” – dop. Author)

Ponownie pokój:
Kirhan_san – Mam nadzieję, że moje słowa zapadną Ci w pamięć… Nie chcę by cierpiał Zardi. Może mówię to wszystko, dlatego, że ten Władca kogoś mi przypomina, ale bez względu na wszystko wiem, że mam rację. Na mnie już czas. Żegnaj! – Kirhan_san wyszła z pokoju i po drodze walnęła Zardiego w głowę.
Zardi – o_0!
Kirhan_san – Głupku, siedź ciszej jak już podsłuchujesz!
Tasuki – I co?
Kirhan_san – Cos na pewno zrozumiał, ale nie wiem, kiedy dopuści do siebie myśl o tym, że mówiłam prawdę. A Chichiri gdzie?
Tasuki – Pewnie się gdzieś zgubił ^^” . Wbrew pozorom to on jest mistrzem, jeśli o to chodzi ^^”
Kirhan_san – Wracajmy już do naszych. Zardi, coś się zmieni tego możesz być pewien… - znaleźli Chichiriego, który rzeczywiście się zgubił i za pomocą Bramy Portali wrócili do świata, z którego przybyli. Tetius zmienił swoje podejście do Zardiego. W jego oczach nie było już nienawiści. Także bliskość Zardiego przestała być dla niego cierpieniem i karą. Może zrozumiał swoje uczucia?

* Miłość jest najważniejsza w życiu, dlatego musiałam zareagować na to, co dzieje się między Zardim, a Tetiusem.
* P.S. Nie martw się Zardi, Teti kiedyś zrozumie jak bardzo go kochasz.

[x] Odnaleźć siebie vol.1
[x] piątek, 8 września 2006
[x] 19:06:37
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [7]

Miałam już rezygnowac z tych fików, ale znowu mi sie spodobała ta forma pisania ^^" . Tak więc oto kolejna część mojego zakręconego opka, ale pod innym juz tytułem ^^ .

Fanfik 5 Fushigi Yuugi
* Dlaczego czekając na weekend wolałabym by nie nadszedł? Chcę mieć wolne od szkoły, chcę iść w niedzielę do kościoła, ale z drugiej strony wolę się uczyć, niż siedzieć w domu.

„Odnaleźć siebie” vol. 1

Niebiosa:
Seiryu – Czas powrócić do reszty.
Kirhan_san – Chyba masz rację – Kirhan_san i Seiryu udali się w miejsce gdzie czekali na nich Tasuki oraz trzej bogowie.
Tasuki – I co?
Kirhan_san – Nie jest wesoło…
Seiryu – Strażnicy i Kirhan_san wyruszają w długą podróż. Jeśli wszystko spełni moje oczekiwania, odzyskacie płytę.
Tasuki – Podróż, oczekiwania?
Kirhan_san – To przeze mnie…
Tasuki – Wracajmy już do Kutou.

Kutou:
Miaka – Co?! Ja mam tu zostać?! Nie puszczę Tamy samego!
Chichiri – Ale przecież nic się nie stanie.
Miaka – Nie!
Nuriko – Od tak dawna nie widziałaś się z Yui. Zostaniecie razem…
Miaka – Ale…
Yui – Miaka!
Miaka – Yui! – wpadły sobie w ramiona.
Yui – Zostajesz tu ze mną?
Miaka - …
Nuriko – Tak, jasne, że zostaje.
Miaka – 0_o?
Yui – Wspaniale! – Teraz dziewczyna nie miała wyjścia. Musiała zostać z przyjaciółką. Obie poszły do pałacu.
Tamahome – Od czego zaczniemy?
Kirhan_san – Może od BeyBlade World.
Hotohori – Świetny pomysł, bo będę tam najprzystojniejszy.
Kirhan_san – Tak, tak… Zapomniał chyba o Kaiu ^^” – dodała szeptem.

W podróży:
Chichiri – Kirhan_san, Ty nie musisz wracać do domu?
Kirhan_san – Nie, mam weekend i nie chcę wracać do domu…
Tasuki – Problemy?
Kirhan_san – Jak zawsze.
Chichiri – Więc zostań z nami i już nie wracaj do siebie.
Kirhan_san – Tylko, że muszę…
Hotohori – Dlaczego? U mnie w pałacu jest wiele miejsca.
Kirhan_san – Chciałabym tu zostać, ale … Jest coś, co trzyma mnie w tamtym świecie.
Chichiri – Chyba wiem, o co chodzi.
Kirhan_san - …Hmm…
Tasuki – Wpadnijmy do Reala. Skoro i tak musimy podróżować nie zrobi nam to większej różnicy.
Tamahome – Właśnie! Tam może zarobię trochę pieniędzy ^^
All – 0_o

Real:
Ravsuke_san – Na gg jej nie ma, zasięgu brak… Co się dzieje?
Darichi_san – Założę się, że ona potrzebuje teraz czasu.
Ravsuke_san – czasu? Na co?
Darichi_san – Ona musi pomyśleć, o zbyt wiele pytała i teraz sama nie wiem, co zrobić.
Ravsuke_san – Nie rozumiem jej.
Darichi_san – Nie musisz.

FY:
Chichiri – Tu jest przejście do BeyBlade World, wiecie? ^^
Tamahome – No to, na co czekamy?
Chiriko – Nie możemy wszyscy przejść przez portal. Kirhan_san musi tam iść, ale może jej towarzyszyć tylko czworo innych osób.
All – O_O Co?!
Nuriko – To, kto pójdzie?
Tasuki – Ja, Chichiri, Chiri i Hoti.
Nuriko – A to niby, dlaczego wy?!
Tasuki – Ponieważ… O-O (profesorek – dop. Author) … Ja jestem najlepszym kumplem Kirhan_san, Chichiri zna się na magii, Chiriko posiada niezbędną wiedzę, a Hoti dobrze się prezentuje…
All – O_O
Tasuki - … A poza tym jego miecz może się przydać.
Nuriko – A moja siła to niby nie?!
Tasuki – Zazdrosny jesteś, co?! ^^
Nuriko – A niby, o kogo?!
Tasuki – Hehe… Na przykład o Kaia ^^
Nuriko – 0_o Ten dzieciak nie może mi zaszkodzić.
Chichiri – Może już chodźmy ^^” – Kirhan_san wraz z wyznaczoną czwórką Strażników przeszła przez portal.
Tamahome – Zakładamy się o to, kiedy wrócą? ^^
Nuriko – Już chcesz zarobić?
Tamahome - ^^ A jak!
Mitsukake – A jeśli coś im się stanie?
All – –_– O tym nie pomyśleliśmy.

BeyBlade World:
Tasuki – W którym miejscu jesteśmy?
Chichiri – To chyba Japonia, wiesz?
Tasuki – W życiu bym nie zgadł x_x
Chiriko – Musimy przebrać się za kobiety.
All – 0_o Co?!
Hotohori – Ja tam nie muszę ^^
Tasuki – A skąd to wiesz, Chiri?
Chiriko – Stąd! – wyjmuje 8 tom Fushigi Yuugi.
All – x_x
Tasuki – Chiri, ale my jesteśmy już w innej historii…
Chiriko – Yyy… Tak mi się coś wydawało ^^”
Kirhan_san – Szkoda, że tu Mitsu nie ma ^^ .
Chichiri – Żartujesz?! Nie widziałaś tego! To było straszne! Przez miesiąc spać w nocy nie mogłem!
Tasuki – O, tak!
Hotohori – czegoś tak strasznego to ja w życiu nie widziałem. Przez chwilę myślałem, że mi się zmarszczki porobią.
Kirhan_san – 0_o To może dobrze, że go tu nie ma.
… DUP…
Tasuki – Kto mnie kur… de popycha?!
Tyson – O, sorrki! Śpieszę się, to, dlatego.
Kirhan_san – Tyson!
Tyson – – –“ Ktoś Ty?
Kirhan_san - … yyy … A taka jedna. Spieszysz się na turniej miejski?
Tyson – Tak też to można nazwać. No! To, cześć!
- fiu – (już go nie ma)
Chichiri – Może to zobaczymy? ^^
Chiriko – Tak!
Tasuki – Popchnął mnie! On śmiał mnie popchnąć!
Hotohori – Chodźmy tam. Chcę widzieć tych wszystkich ludzi z otwartymi ustami wpatrujących się we mnie…
Kirhan_san – Stworzyłam potwora! – no i poszli, no i doszli, no i … (bije mi chyba ^^” – dop. Author)
Kirhan_san i Tasuki – Kai!!! *,*
Chichiri – No i pobiegli ^^”
Hotohori – Patrzą, ślinią się, co trzeci dostaje krwotoku… Jak ja to kocham ^.^
Tasuki – Autograf, proszę!
Kirhan_san – Mogę dotknąć tych pasków na Twojej twarzy?!
Kai – A wy, co za jedni?
Kirhan_san – Jaki on jest słodki.
Tasuki – Taki zimny i bezuczuciowy *,*
Kirhan_san – Kawaii!!
Chichiri – Przepraszam, za nich. Jesteśmy z FY World, a ona jest z Reala.
Tasuki – Wyjdziesz za mnie? – klęczy przed Kaiem.
Kirhan_san – Przecież on jest z Tysonem!
Kai – 0_o Kto tak powiedział?!
Kirhan_san – Wszyscy to wiedzą ^^
Chiriko – Nie prawda, bo Tyson jest z Rayem! I czasami tylko, Ray z Kaiem…
All – O_O
Chiriko - ^///^ Czasami patrzę, co tam nowego w wielkim świecie się dzieje.
Tasuki – Zabijcie mnie, jeśli ja jeszcze kiedyś mu będę oczy lub uszy zasłaniał – .–
Kai – Ja jestem sam! Tyson to dzieciak, a Ray jest moim rywalem!
Chiriko – Tak, jasne ^///^
Hotohori – Popatrzcie tylko na tych wszystkich ludzi… - wpadł w zachwyt – Cos niesamowitego.
Kai - ^///^ To wasza przyjaciółka?
Tasuki – To nasz przyjaciel – –‘’
Kai – 0_o Co?!
Hotohori – Miło mi jestem Hotohori ^^
Kai – Kai, do usług panie *,*
Kirhan_san – Tas, on nie przyjmie Twoich oświadczyn.
Chiriko – Biedny Ray, biedny Tyson…
All – 0_o
Kai – Zapraszam was do siebie. Ty przodem Hoti ^///^
All – O_O

* Miałam poznać siebie, ale sposoby są na to różne ^^” . Pozdroofki dla Agashi_san ^^ .

[x] Jak trzeba to trzeba ^^""
[x] sobota, 2 września 2006
[x] 14:33:02
[x] Kirhan_san
[x] komentarze [6]

Wrzesień, więc i muszę coś napisać ^^" . Mam jeszcze miesiąc wakacji (chawała Ci za to Panie), więc i powinnam się zacząć wyrabiać z fikami i wszystkim innym ^^ . Ostatnio dzwoniła do mnie znajoma i co za tym poszło dziś przyszedł do mnie Andrzej (Świadek Jehowy) - bishonen, jak nic ^^ . Znam go już od kilku lat i strasznie go lubię, ale jak to on już powiedział 'zaniedbał mnie trochę'. Zgadzam się z nim ^^ . W końcu moje pierwsze rysunki yaoi przedstawiały jego i Dawida (też fajniuśkiegi ŚJ ^^""). No, cóż. Ma się te swoje odchyły ^^" . na razie to tyle bo czeka na mnie fanfik z Remusa Lupina.


Se7en - Hikari

*******
layout by Kirhan_san

♥ Our Promise ♥

- Guest Book -
- Read . Write -


- Promise -


- Forever -

- About -
GG: 6211700



- Characters -

- Past -
2006
styczeń (3)
luty (7)
marzec (7)
kwiecień (7)
maj (15)
czerwiec (11)
lipiec (7)
sierpien (7)
wrzesień (5)
październik (1)
listopad (2)
grudzień (2)

2007
styczeń (2)
luty (2)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (1)
sierpien (1)

2008
kwiecień (1)
czerwiec (1)




#1 Fushigi Yuugi
Vol. 1
Vol. 2
Vol. 3
Vol. 4
#2 Fushigi Yuugi
Vol. 5
Vol. 6
Vol. 7
Fyshigi Yuugi Special
Odnaleźć Św. Graal
Randka w ciemno (czyli...)

Gakuen Heaven
Prolog

~Iwai x Shinomiya~
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3
Chapter 4
Chapter 5
Chapter 6

~Matsuoka x Yoshizumi~
Chapter 1
Chapter 2
Chapter 3

~Kaoru x Omi~
Chapter 1

- Links -


- Friends -





- Clubs -



- Fanlisting -

I Love You, I'll Kill You [Seishirou/Subaru]









Shihoudani Yuujirou || Kouno Tooru